Nie ma co ukrywać, że często przyjdzie nam spać podczas podróżowania w pchlich norach, będzie trzeba oglądać pluskwy, karaluchy i inne grzyby na ścianie. Backpackerzy nie śpią w hotelach. Oni zazwyczaj śpią w hostelach albo hotelikach turystycznych, gdyż takie noclegi są najlepsze jeśli chodzi o tego rodzaju podróżników. Dobry hotel to taki, który przy niskich cenach jest w stanie zapewnić nam maksymalną higienę i w miarę wygodny wypoczynek. Backpackerskie klasyki są wnotowane w podróżniku Lonely Planet, ale warto też rezygnować z nich, żeby nie było tak, że kurczowo trzymamy się jakiegoś planu. Trzeba postarać się o to, aby noclegi były wybierane z rozsądkiem i bez zbytniej przesady. Nie powinniśmy sobie załatwiać miejsca bardzo luksusowego, ale też nie powinniśmy spać na gołej ziemi, bo może się to okazać bardzo niebezpieczne. Warto zwrócić uwagę na to, jak noclegi wyglądają przed naszym spaniem , aby uniknąć niepotrzebnych problemów, które mogą się okazać nieodwracalne. Trzeba zwracać uwagę także na szczegóły, ale nie należy z tym zbytnio przesadzać, bo można popaść w paranoje, które na pewno nie są nam przydatne podczas podróżowania. Także wszystko trzeba planować z głową i odrobiną dystansu.